Blog > Komentarze do wpisu

tłusty czwartek

Oj, nareszcie przyjemne, bezkarne obżarstwo. Aż mi niedobre po pięciu domowych pączkach, ale szczęśliwa jestem. Jestem rekordzistką. P zjadł trzy(chyba), a Bąbel dwa. Tak, półtoraroczne dziecko wtrząchnęło dwa całe pączki i jakieś kawałki ode mnie i od P. Już widać, że będzie łasuch tak jak rodzice...

czwartek, 07 lutego 2013, antoninar87

Polecane wpisy

  • i tak od nowa

    Dopadł mnie efekt jojo, niestety. W święta sobie pozwoliłam, później też jakoś tak sobie nie odmawiałam i mam. Cztery kilo było do tyłu, a teraz nów sześć do pr

  • ferie

    Mam ferie. Nareszcie. Już tak długo czekałam, aż wreszcie odpocznę troszkę dłużej, niż tylko przez weekend. Mam tyle planów na te dwa tygodnie, że chyba je wszy

  • dzień z polskiej podstawówki

    Nie jestem jakąś wypaloną zawodowo, zdesperowaną, znerwicowaną nauczycielką, ale osobą zaczynającą przygodę z nauczaniem, młodą, chętną do pracy, do motywowania