RSS
sobota, 02 marca 2013

Dawno mnie nie było. Właściwie to nie mam czasu pisać i właściwie ciężko o czymś pisać. Jestem zawalona robotą i problemami. Za dużo na głowie, za dużo roboty. A niby siedzę w domu, mam "urlop" wychowawczy, a i tak nie mam na nic czasu, a dla siebie to już w ogóle. Co tu dużo mówić, znów się zapuściłam trochę, znów nie mam czasu, siły, ani ochoty na dbanie o siebie. Wystarczy, że dbam o Bąbla, P., dom, studia... Miałam sporego doła, ale o tym kiedy indziej. Na szczęście jest już lepiej, chociaż nadal czuję przeciążenie psychiczne, fizyczne zresztą też. Ale dalej muszę się zawzinać i urabiać. Ale muszę bardziej bo chcę, a nie że ktoś mi karze. Tak więc ruszam do dalszej roboty.

13:23, antoninar87
Link Dodaj komentarz »