RSS
czwartek, 04 kwietnia 2013

Mój kochany mąż nie mogąc spać w nocy przyszedł do naszego pokoju i patrzył jak śpimy z Bąblem. Kiedy się przekręcałam na drugi bok i zobaczyłam go w drzwiach, aż podskoczyłam. Poważnie. Wtedy podszedł, przytulił się do mnie, pocałował i powiedział nie bój się, Kocham Cię. Chwilę porozmawialiśmy i wrócił do swojego łóżka. Jakie to słodkie i kochane, że tak patrzył na nas jak śpimy i że to było dla niego przyjemne...

14:45, antoninar87
Link Dodaj komentarz »